Kategoria: fragmenty

Fragmenty, cytaty i kawałki tekstów WŁASNYCH (moich).

Siedemnastowieczne mieszkania europejskie

Tysiąc stronicowy „Shōgun” Jamesa Clavella przynosi również ciekawy, a przy tym bardzo plastyczny opis jak wyglądały wnętrza europejskich mieszkań w XVII wieku, jak się w nich wówczas mieszkało, co myśleli i jak żyli siedemnastowieczni Europejczycy.

Cytowany fragment porusza też temat wpływu Kościoła na życie bezkrytycznie wierzącej w jego nauki jednostki, co czyni go ponadczasowym. Niestety — pewne przykład z siedemnastowiecznego opisu możemy znaleźć również w Europie XXI wieku.

Czytaj dalej

Model trójwarstwowy George Orwella

George Orwell kreśli w książce „Rok 1984” fenomenalną wprost wizję utopijnego świata zbudowanego i rządzonego według zasad komunizmu. Choć ksiązka sama w sobie jest bardzo wciągająca i czyta się ją niemalże jednym tchem, mnie najbardziej zainteresowały zacytowane w niej długie fragmenty fikcyjnej Księgi Emmanuela Goldsteina.

Orwell używa jej wyłącznie w celu naukowego opisania modelowego społeczeństwa komunistycznego. Mi przedstawiona konstrukcja pasuje również do modelu typowej sekty, modelu religii chrześcijańskiej (i pewnie też innych) oraz wielu innych modeli zależności różnych warstw, klas, kast mięzy sobą. Dlatego ta fiszka może być przydatna przy kreśleniu każdego takiego modelu w niemalże każdej powieści.

Czytaj dalej

Opowieść wigilijna. Opis pokoju

Z tej przesympatycznej opowiastki dla niegrzecznych dzieci (i dorosłych) postanowiłem wynotować sobie krótki, acz uroczy fragment opisujący pokój (i ucztę) w którym przyjął Scrooge’a drugi z odwiedzających — duch tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia.

Czytaj dalej

Pseudonim „Zapałka”

Od momentu, gdy zobaczył ją po raz pierwszy, nie miał najmniejszych wątpliwości, dlaczego nazywano ją „Zapałka”.

Wysoka, jak tatrzańska topola, z chudością oświęcimskiego dziecka i krótko obciętymi, stojącymi na sztorc włosami, o kolorze, który można by nazwać tylko w jeden sposób — „zapałczany”. Jakby komu jeszcze było mało, to do całości można by dopisać skłonność do ubierania się w spodnie i bluzy w odcieniach żółci i… zapałkowego drewienka.

A nadto suchość, oschłość i zajadłość zarazem, która musiała kojarzyć się z siarką. Lub nawet smokiem.

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta).

Trwa import wpisów...